1 czerwca 2026·Redakcja TURKPOL

Polska obecność w Turcji jest starsza niż Republika i starsza niż współczesna Polska. Przychodzi falami, a każda fala w niczym nie przypomina poprzedniej.
Cztery fale
Wygnańcy (lata 40. XIX w.). Po klęsce powstania listopadowego polska emigracja polityczna rozproszyła się po Europie i poza nią. W 1842 r. powstała z niej wieś: Adampol, dziś Polonezköy.
Oficerowie (lata 50. XIX w.). Polscy żołnierze licznie wstępowali do służby osmańskiej, zwłaszcza w okresie wojny krymskiej. Gen. Józef Bem – jeden z dowódców powstania węgierskiego 1848–1849 – został Muradem Paszą. Michał Czajkowski został Mehmedem Sadykiem Paszą i sformował oddziały kozackie pod sztandarami osmańskimi. Był to jedyny okres, w którym Polak bez państwa mógł dowodzić wojskiem według własnej strategii.
Specjaliści (od lat 20. XX w.). Młoda Republika Turcji sprowadzała zagranicznych inżynierów, architektów, lekarzy i nauczycieli do państwa, które w szybkim tempie budowano od nowa. Byli wśród nich Polacy, a polsko-turecki traktat o przyjaźni z 1923 r. dał temu ruchowi ramy prawne.
Mieszkańcy (od lat dwutysięcznych). Obecna fala jest najmniej dramatyczna i najliczniejsza. Polacy mieszkają dziś w Turcji jako pracownicy firm międzynarodowych, jako współmałżonkowie w rodzinach mieszanych, jako emeryci i jako osoby na pobycie długoterminowym – w dużym skupieniu na wybrzeżu Morza Śródziemnego, przede wszystkim w Antalyi.
Poeta
Adam Mickiewicz, wieszcz narodowy, zmarł w Konstantynopolu 26 listopada 1855 r. Przyjechał tam, by pomóc w formowaniu legionu polskiego do walki w wojnie krymskiej. Dom, w którym zmarł, jest dziś muzeum – rzecz, jaką dwa kraje rzadko ze sobą dzielą, i temat naszego wcześniejszego omówienia.

Wieszcz narodowy spoczywa na Wawelu. Umarł w Stambule. Oba fakty dźwigają tę historię.
Jeszcze raz o liczbach
Podobnie jak w przypadku tureckiej społeczności w Polsce, unikamy podawania jednej liczby. Pobyt w Turcji rejestruje się na podstawie zezwoleń na pobyt, obywatele UE przy dłuższych pobytach poruszają się swobodnie, a sezonowe zamieszkiwanie na wybrzeżu sprawia, że każdy roczny obraz jest niestabilny. Polska służba konsularna i turecki Urząd ds. Migracji (Göç İdaresi Başkanlığı) to źródła, po które należy sięgnąć.
Dlaczego metafora fal się broni
Każda fala przyszła z zupełnie innego powodu – polityka, służba wojskowa, praca techniczna, zwykłe życie – i każda zostawiła po sobie coś, co odziedziczyła następna. Wieś, szereg nazwisk w osmańskich rejestrach służbowych, muzeum, a teraz wybrzeże, na którym polszczyzna jest językiem rozpoznawanym przez sklepikarzy.
